Kuchnia


Moim zda­niem, kuch­nia zrów­no­wa­żona to naj­więk­szy dar natury na Ziemi. Jest to sprawa tak dosko­nała, tak uni­wer­salna, tak wszech­stronna, że sto­su­jąc jej zasady nie musimy niczego wię­cej szukać. 

Zapewnia nam roz­wój na wszyst­kich trzech pozio­mach: fizycz­nym, emo­cjo­nal­nym i duchowym.

Przygotowywanie przez nas poży­wie­nia wg Porządku Natury (jin-jang i Pięciu Przemian) powo­duje zhar­mo­ni­zo­wa­nie jego ener­gii tak, że auto­ma­tycz­nie regu­lo­wane są wszyst­kie nasze narządy.

Korzyści trudno zli­czyć — czu­jemy się doener­ge­ty­zo­wani, czyli sil­niejsi, rado­śniejsi, pełni chęci życia.

Dzięki temu, że regu­lują się funk­cje narzą­dów, zni­kają nawet bar­dzo poważne cho­roby. Jednak przede wszyst­kim poma­gamy wzor­cowo naszym dzie­ciom – już od naj­młod­szych lat.

Co jest jed­nak nie­zbędne? Akceptacja tej wie­dzy, posza­no­wa­nie Porządku, i przede wszyst­kim dys­cy­plina. A wszystko roz­po­czyna się od nauki goto­wa­nia, czyli od kartoflanki.