Program II Zjazdu PPowców

Kochani, poniżej przybliżony program naszego zjazdu w Puszczykowie. Intencją naszą jest, by całość przebiegała naturalnie, spontanicznie. Bez sztywnych ram czasowych, odgórnych nakazów, zakazów, oczekiwań… By było właśnie tak, jak ma być, czyli radośnie :)
Tym razem nie będziemy obierać, kroić, smażyć i gotować! Posiłki przygotuje obsługa, według podanych przez nas przepisów.
Pani Ania będzie krążyć w pobliżu w godzinach całkowicie nieokreślonych, będzie wynurzać się z puszczy i w niej znikać :) Na pewno będzie dawała wcześniej cynk, że się zbliża.
A my będziemy śpiewać, biesiadować, wspominać, opowiadać, dzielić się sobą i dopieszczać się, ale nie kulinarnie :)
Będzie do naszej dyspozycji profesjonalna fotografka, która uwieczni wszystkie ważne chwile.
OTO PLAN:
PIĄTEK 15.07.2016
Dzień startu :) Zjeżdżają się ci, którzy mają zarezerwowane noclegi. Mogą pojawić się już po południu. Wieczorem będzie ciepły posiłek. Ponieważ w pokojach są lodówki, możecie przywieźć swoje smakołyki. Chwile zapoznania, rozlokowania, obejrzenia okolicy i … odrobina wytchnienia – niech każdy robi to, na co ma ochotę :)
SOBOTA 16.07.2016
To Dzień Główny Zjazdu :)
Śniadanie godz. 8.00-9.00
Po śniadaniu proponujemy krótkie prelekcje naszych pasjonatów, którzy opowiedzą czym się zajmują, oprócz gotowania :) Chcemy, by zaprezentowały się osoby, które robią COŚ, czym chciałyby się pochwalić, poopowiadać o swojej pasji, o tym kim są, skąd pochodzą i co wnoszą do dorobku tego świata ;) Podumajcie, przygotujcie coś… Zgłaszajcie do nas swe propozycje, chcemy stworzyć listę pozytywnie zakręconych PPowców.
Pierwsza pochwali się Asia z Gdańska :) Wprowadzi zainteresowanych w zagadnienia metody TRE, poda literaturę, poopowiada o ćwiczeniach ze swojej perspektywy – jako doświadczonego trenera. Po części teoretycznej będzie można uzyskać praktyczne wskazówki.
Proponujemy też konkurs na najciekawszą, najbardziej dowcipną, Waszą PPową historyjkę. Nagroda główna to blacha sernika z pieca szefowej. Pani Ania twierdzi, że to najlepszy sernik świata (sernik Wandy) i dlatego, żeby nie kusić losu – nie piecze go prawie w ogóle, bo zjada go prosto z blachy, jeszcze ciepły!!
Do południa będą się zjeżdżać i schodzić jednodniowcy, czyli ci, którzy nie śpią w Ośrodku. Radośnie i głośno, będziemy wszystkich witać!
Obiad proponujemy o godz 14 , a po obiedzie mały godzinny odpoczynek.
Po południu dalszy ciąg spotkań, powitań, opowiadań. Szefowa obiecała, że przyniesie zdjęcia kursowe sprzed lat! Będzie co wspominać :)
Wieczorem zapraszamy na ognisko i grillową kolację. Koło północy będzie jeszcze coś na ciepło:)
NIEDZIELA 17.07.2016
Ok. 9.00 śniadanie.
Po śniadaniu czas przewidziany na dosypianie i lizanie ran po nocnych szaleństwach ;) Ostatnie rozmowy, wymiana kontaktów i w drogę :)
Jeszcze nie jest za późno… by wpisać się na listę i zgłosić swoje uczestnictwo. Nie myślcie za długo, szast, prast i … niech się dzieje!!! :)

SERDECZNIE WSZYSTKICH ZAPRASZAMY!!